„Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie”. Operacja mająca na celu sprawne wdrażanie Strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność (LSR) w tym realizację Planu Komunikacji współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach poddziałania „Wsparcie na rzecz kosztów bieżących i aktywizacji” Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Przewidywane wyniki operacji: Wdrożenie Strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność na obszarze Stowarzyszenia „LGD7 – Kraina Nocy i Dni”.

REKONSTRUKTORZY Z KALISZA I OSTROWA WLKP. NA UROCZYSTOŚCI 100-LECIA BITWY POD VERDUN

15 czerwca, 2016

W stulecie bitwy pod Verdun, najbardziej wyniszczającej walki I wojny światowej odbyła się we Francji wielka rekonstrukcja historyczna. Rozpoczęta niemieckim atakiem 21 lutego 1916 roku bitwa pod Verdun zaliczana jest do najkrwawszych starć podczas pierwszej wojny światowej. W trwających do końca grudnia walkach zginęło ponad 300 tys. żołnierzy francuskich i niemieckich, a 400 tys. zostało rannych. Żadnej ze stron nie udało się przełamać frontu.

Na tym historycznym miejscu już od czwartku rekonstruktorzy z wszystkich państw uczestniczących w konflikcie przygotowywali na biwaku w centrum miasta swoje historyczne dioramy. Namioty, sprzęt obozowy, stare pojazdy, to tylko niektóre z pokazanych pamiątek. Pokazy musztry, dawnej techniki i uzbrojenia przyciągały do dawnych koszar tłumy zwiedzających mimo kapryśnej pogody. Wielkopolskę reprezentowała liczna, bo ponad 30 osobowa grupa rekonstruktorów z GRH Ostrów Wielkopolski oraz GRH Poznańczycy . Przygotowaliśmy dioramę przedstawiającą obozową pralnie, kocioł do gotowania wody, balie, misy, tarki do prania oraz żelazka na węgiel drzewny. Po „odpaleniu „ kotła byliśmy jedyną grupą dysponującą gorącą wodą! Dla zwiedzających pokaz prania na historycznych eksponatach był przeżyciem, tym bardziej że srogi Prusak osobiście wyznaczał „ochotników” do czynności obozowych. Rekruci nagradzani byli drobnymi pamiątkami z logiem grupy, a dorośli mieli okazję spróbować piwa z Browaru Staropolskiego, naszego sponsora. Niemiłym zaskoczeniem był natomiast dla nas zakaz wywieszania flag narodowych ( dozwolone tylko historyczne). Ale od czego spryt. Nad naszym obozem dumnie powiewała flaga Powiatu Kaliskiego, a przy wejściach stały witacze z logiem naszej grupy i LGD 7 Kraina Nocy i Dni.

Piątek podczas obchodów 100. rocznicy bitwy pod Verdun upłynął na przygotowaniach do uroczystości pod Pomnikiem Zwycięstwa w centrum miasta. Od rana dojeżdżały jeszcze ostatnie grupy rekonstrukcyjne, inni kończyli budowę własnych obozowisk, nawiązywano też pierwsze kontakty z grupami zagranicznymi. Po uroczystym wciągnięciu flag na maszty rozpoczęły się zajęcia z musztry, ponieważ na godz. 18 zaplanowano przemarsz przez miasto. Było to niezapomniane przeżycie dla rekonstruktorów: wiwatujące tłumy, oklaski, pozdrowienia z okien mijanych domów. Pod pomnikiem podczas oficjalnej części dokonano symbolicznego pojednania walczących stron: spośród rekonstruktorów wybrano po jednym przedstawicielu armii francuskiej i niemieckiej. Po zakończeniu uroczystości rekonstruktorzy udali się na zwiedzanie miasta, położonego malowniczo nad brzegiem Mozy.

Sobota to z kolei wzruszające uroczystości na licznie w tym terenie usytuowanych cmentarzach wojennych. Każdorazowo organizatorzy zapewnili obecność pocztów sztandarowych, orkiestr wojskowych i asysty policji. W rejonie Verdun walczył min. 155 pułk piechoty z Ostrowa Wlkp., który odtwarzamy. Stąd tak wielkie emocje towarzyszące odkrywaniu kolejnych swojsko brzmiących nazwisk uwiecznionych na ramionach metalowych krzyży : Stachowiak , Kaczmarek…… Oddaliśmy cześć Polakom walczącym po obydwu stronach tego strasznego konfliktu. Zwiedzanie zrujnowanych fortów, o które toczono zacięte boje zakończyło pełny wrażeń dzień.

Niedziela powitała nas tradycyjnym już deszczem. Utrudniał on przygotowania do uroczystej parady która miała się odbyć przed Prezydentem Francji Francois Hollande i kanclerzem Niemiec Angelą Merkel . Nawałnica przeszkadzała także w składaniu obozowisk, które wkrótce przekształciło się w morze rozmiękłego błota! Decydujemy się na wariant szybki, płachty zwijamy w kokon i mokre ładujemy do samochodów – trudno , wyschną już w Polsce. Deszcz narasta, parada odwołana , trudno. Parę zaoszczędzonych godzin przeznaczamy na zwiedzanie pola bitwy pod Metz i samego miasta z piękną katedrą. Jadąc bocznymi drogami udaje nam się odnaleźć skryte w lesie fortyfikacje linii Maginota, dziś strzeżone dzielnie przez potężne chaszcze i dzikie pokrzywy. Zmęczeni lecz zadowoleni o świcie w poniedziałek meldujemy się w domach.
GRH 155 IR Ostrów Wlkp. serdecznie dziękuje Stowarzyszeniu LGD7 Kraina Nocy i Dni oraz Browarowi Staropolskiemu z Zduńskiej Woli za wsparcie naszego wyjazdu.

Karol Matczak

« POWRÓT